Laser diodowy

Laser diodowy a IPL

Na usuwanie owłosienia metodą laserową decyduje się dziś naprawdę wiele Polek i Polaków, choć oczywiście to kobiety częściej z takiej opcji korzystają. Jako że wielu z nas nie wie o tej metodzie wystarczająco dużo, nie dziwi szczególnie to, że także i o poszczególnych laserach wykorzystywanych w depilacji laserowej nasza wiedza jest niewielka. Większość jest zdania, że to, jaki to będzie laser, jest w zasadzie bez znaczenia. Nie do końca jest to prawda. W tym artykule zwrócimy uwagę na lasery diodowe oraz IPL. Co je w związku z tym różni?

Usuwanie owłosienia

Podstawową różnicą pomiędzy laserami diodowymi a urządzeniami IPL czy VPL jest to, że te pierwsze są w stanie usunąć owłosienie na zawsze. I tak używając lasera diodowego, skuteczność depilacji sięga 95%, co oznacza, że tylko 5% włosków jest w stanie odrosnąć i to tylko tych, które są jasne i nie mają w sobie ciemnego barwnika, a więc melaniny. Zupełnie inaczej wygląda to przy urządzeniach VPL i LPL, które w zasadzie nie są laserami, choć często są tak nazywane. Pacjent, który zostanie poddany takim zabiegom na tych urządzeniach, jest naświetlany lampą ksenonową, która wysyła fale, padające także i na okoliczne tkanki, również je uszkadzając. W laserach diodowych takiej możliwości nie ma, a laser pada tylko na tkankę, gdzie znajduje się włos.

Ból

W zasadzie bolesność zabiegów w jednych, jak i drugich maszynach jest na podobnym poziomie, choć trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że w przypadku urządzeń LPL i VPL powierzchnia zaczerwienionej skóry, na ogół jest większa. Wiele zależy tu też od tego, jak wrażliwa jest skóra pacjenta, choć z drugiej strony musimy dodać, że laser diodowy posiada zazwyczaj końcówkę chłodzącą, dzięki której owy zabieg jest znacznie bardziej komfortowy.